Pokazywałam Wam już moje błyszczyki i pomadki ochronne więc uważam, że przyszła pora na szminki :)
No to zaczynamy :
1. Avony
- pomadka ochronna Avon Care - umieszczam w kategorii szminki ponieważ mocno koloryzuje usta a kolor dość długo się utrzymuje na ustach, dodatkowo pięknie pachnie :) Ma dużo brokatowych drobinek przez co ładnie się mieni :)
Czerwona dalej jest moim nr 1 ;)
- 2 z kolekcji Color Trend
Niestety ta linia jest dla mnie wielkim niewypałem, dłużej trzymają się moje szminki za złotówkę o których niżej niż te tutaj, a na dodatek "brzoskwinka" jest ohydna nie dość że zapachem odtrąca to jeszcze jest paskudna w smaku! Róż już lepiej, zapach miły, smak lekko słodkawy :)
2. Manhattany musy - o nich też już pisałam - tu macie recenzję -http://babygirl-fashionworld.blogspot.com/2012/05/recenzja-manhattan-soft-mat-lipcream.html
3. Oriflam'y
- może zacznę od różnych próbeczek :) :
- Triple Core
Posumuję ogólnie Ori - jestem zadowolona zarówno z trwałości jak i zapachu i posmaku szminek :) jedynie 2 z próbeczek ledwo widać na ustach i praktycznie po chwili znikają z ust.
- i ostatnia Ori-szminka :) niestety nie wiem z jakiej ta szminka byla linii
Poza chemicznym smakiem, szminki się nieźle sprawdzają, kolor dość długo utrzymuje się na ustach szczególnie po uprzednim nałożeniu podkładu :)
Szminki kiedyś dorwałam za złotówkę na allegro w sumie 10 z czego 2 podarowałam mamie która też była zadowolona :)
a Wy jakich szminek używacie? a może wolicie błyszczyki? Jaki jest Wasz ulubiony kolor na ustach? Piszcie ;)
Buziaki :*









