Witajcie kochani!
Pokazywałam Wam już moje błyszczyki i pomadki ochronne więc uważam, że przyszła pora na szminki :)
No to zaczynamy :
1. Avony
- pomadka ochronna Avon Care - umieszczam w kategorii szminki ponieważ mocno koloryzuje usta a kolor dość długo się utrzymuje na ustach, dodatkowo pięknie pachnie :) Ma dużo brokatowych drobinek przez co ładnie się mieni :)
- szminki o których już pisałam więc odsyłam zainteresowanych tutaj -
http://babygirl-fashionworld.blogspot.com/2012/11/recenzja-szminek-avon.html
Czerwona dalej jest moim nr 1 ;)
- 2 z kolekcji Color Trend
Niestety ta linia jest dla mnie wielkim niewypałem, dłużej trzymają się moje szminki za złotówkę o których niżej niż te tutaj, a na dodatek "brzoskwinka" jest ohydna nie dość że zapachem odtrąca to jeszcze jest paskudna w smaku! Róż już lepiej, zapach miły, smak lekko słodkawy :)
- przepraszam ale nie pamiętam jaka to ich linia i jaki kolor bo się wytarło, co mogę o niej powiedzieć? kolorek jest świetny taka ładna brzoskwinka, kolor dość długo się utrzymuje a szminka nie odkłada się nam po kącikach, szczególnie lubię ją latem :)
2. Manhattany musy - o nich też już pisałam - tu macie recenzję -
http://babygirl-fashionworld.blogspot.com/2012/05/recenzja-manhattan-soft-mat-lipcream.html
3. Oriflam'y
- może zacznę od różnych próbeczek :) :
- Triple Core
Posumuję ogólnie Ori - jestem zadowolona zarówno z trwałości jak i zapachu i posmaku szminek :) jedynie 2 z próbeczek ledwo widać na ustach i praktycznie po chwili znikają z ust.
- i ostatnia Ori-szminka :) niestety nie wiem z jakiej ta szminka byla linii
4. Taniochy LEMAX czyli szminka za złotówkę!
Poza chemicznym smakiem, szminki się nieźle sprawdzają, kolor dość długo utrzymuje się na ustach szczególnie po uprzednim nałożeniu podkładu :)
Szminki kiedyś dorwałam za złotówkę na allegro w sumie 10 z czego 2 podarowałam mamie która też była zadowolona :)
a Wy jakich szminek używacie? a może wolicie błyszczyki? Jaki jest Wasz ulubiony kolor na ustach? Piszcie ;)
Buziaki :*